O ergoterapii w opiece nad seniorem

Categories Ciało, SpołeczeństwoPosted on

O ergoterapii w domach opieki MEDI-system (Grupa ORPEA) mówi Tomasz Kupiec, Kierownik Rehabilitacji w kompleksie senioralnym MEDI-system Na Dyrekcyjnej we Wrocławiu.

Na czym polega ergoterapia?

Ergoterapia opisywana jest bardzo często jako „leczenie pracą”(gr. ergo – czynię, robię), co może wprowadzać w błąd, gdyż jest to dużo szersze pojęcie. Techniki stosowane w ergoterapii zawierają elementy różnych terapii, w tym arteterapii, socjoterapii, czyli szeroko pojętej terapii zajęciowej, w pojęciu tym zawiera się też rehabilitacja funkcjonalna. Metody te zazębiają się i są stosowane w różnych proporcjach w zależności od stanu zdrowia i sprawności seniora i jego potrzeb. Działania te bazują na wiedzy medycznej, psychologicznej, socjalnej i rzemieślniczej. Ergoterapia nie jest także leczeniem wyłącznie przez zajęcia plastyczne, chociaż często jest tak kojarzona. Jest ważnym środkiem leczniczym prowadzącym do rekonwalescencji chorych i niepełnosprawnych, jest formą terapii, która dzięki różnorodności metod i materiałów terapeutycznych pozwala nauczyć się jak największej samodzielności, niezależności i aktywności.

Jednym z założeń ergoterapii jest nauka samodzielności i samowystarczalności. Czynności, takie jak: ubieranie się, mycie czy jedzenie, stają się dużo prostsze, gdy pokażemy, jak można je wykonać inaczej, z wykorzystaniem odpowiednich narzędzi. Można np. nauczyć kogoś zakładać skarpety przy pomocy specjalnego urządzenia, co ma zastosowanie u osób z zaawansowanymi zmianami zwyrodnieniowymi stawów kończyn dolnych i u osób po endoprotezoplastyce stawów biodrowych lub kolanowych. Wykorzystanie w łazience mat antypoślizgowych i zamontowanie uchwytów w znaczący sposób zwiększa samodzielność i powoduje, że osoba starsza czuje się pewniej i przestaje się bać wykonywać czynności, które do tej pory wydawały się jej niemożliwe. Podobnie jest w przypadku jedzenia, czasami wystarczy odpowiednie dobranie sztućców, które mają ergonomiczne uchwyty, aby osoba na nowo zaczęła jeść samodzielnie, bez pomocy osób trzecich. Czynności te wykonuje się najpierw w towarzystwie terapeuty, aby później móc wykorzystać nowo nabyte umiejętności w życiu codziennym.

Innym aspektem ergoterapii jest udział chorego w życiu codziennym. I tutaj wkraczają terapeuci zajęciowi, którzy poprzez ciekawe w formie zajęcia dla chorego kształtują wzorce ruchowe elementarnych czynności manipulacyjnych. Prowadzą takie zajęcia jak: układanie przedmiotów, przypinanie klamerek czy nawlekanie koralików na sznurek. Tego typu zajęcia poprawiają sprawność funkcjonalną ręki – motorykę małą. W innych zajęciach – takich jak: układanie puzzli, gra w memory, układanie przedmiotów w odpowiedniej sekwencji czy kolorowanie rysunków – dochodzi do stymulacji skojarzeń wzrokowo-ruchowych w ramach wykonywanych czynności graficznych. W przypadku takich działań jak układanie konstrukcji klocków, tworzenie przedmiotów z gliny czy z masy solnej dochodzi do kształtowania wzrokowej orientacji przestrzennej. Zajęcia tego typu odbywają się w różnych pracowniach: malarskiej, ceramicznej, stolarskiej. W ramach terapii zajęciowej przygotowuje się także posiłki czy uprawia ogródek – tego typu aktywności mają znamiona prawdziwej pracy i dają bardzo dużo radości pensjonariuszom oraz nieoceniony efekt terapeutyczny.

Wszelkie działania ergoterapeutyczne mają na celu poprawę sprawności funkcjonalnej pensjonariusza, z jednoczesnym efektem socjalizacji. Budują większą samodzielność zarówno w zakresie motoryki małej, jak i dużej. Poprawiają komunikację werbalną i pozawerbalną, pomagają w tworzeniu i utrzymywaniu więzi społecznych.

W domach opieki MEDI-system zatrudniamy terapeutów zajęciowych, którzy mają bardzo duże doświadczenie praktyczne poparte wiedzą teoretyczną. To oni, układając plan terapii dla poszczególnych pensjonariuszy, rozpoznają ich możliwości, potrzeby i zainteresowania. Dzięki ich zaangażowaniu i inicjatywie powstał rozbudowany program terapii zajęciowej. Obejmuje on zajęcia grupowe i indywidualne w dedykowanych pracowniach, gdzie seniorzy mogą podejmować aktywności, które dają im radość i satysfakcję.

Wywiad z Tomaszem Kupcem

Od kiedy w domach opieki MEDI-system i z jakich powodów stosuje się ergoterapię?

Można powiedzieć, że od zawsze. Filozofia opieki nad seniorem w MEDI-system, tak jak w Grupie ORPEA, do której należymy, zakłada indywidualne podejście do każdego pensjonariusza. Dlatego zawsze dobieramy terapię do możliwości psychofizycznych, wychodząc jednocześnie naprzeciw oczekiwaniom i zainteresowaniom podopiecznego. Ergoterapia jest metodą usprawniania fizycznego poprzez pracę, ma ona jednak niebagatelny wpływ na stan psychiki. Nasi pensjonariusze mają świadomość swoich ograniczeń i niedoskonałości ruchowych, co bardzo często przekłada się na pogorszenie ich stanu psychicznego, a w skrajnych przypadkach może prowadzić nawet do depresji. Dlatego ergoterapia nie jest tylko narzędziem, które pozwala odzyskać sprawność ruchową, ale jest też swoistym lekarstwem dla ducha. Pensjonariusze zauważają, że są potrzebni, że potrafią wykonać niektóre czynności samodzielnie, odzyskują pewność siebie, stają się bardziej otwarci. Podczas terapii stosuje się rozmaite metody: socjalne, medyczne, rzemieślnicze. Przywrócenie sprawności ruchowej i umysłowej oraz zapobieganie wykluczeniu społecznemu to główne powody prowadzenia tego rodzaju terapii.

Ile osób jest objętych tą terapią?

Ergoterapia obejmuje wszystkich naszych podopiecznych. Forma i intensywność zajęć ustalane są przez zespół specjalistów z różnych dziedzin, który tworzy optymalny plan terapii. Dla jednych priorytetem będzie nauka codziennych czynności, takich jak: samodzielne ubieranie się, wykonywanie higieny osobistej, przygotowanie posiłku czy poruszanie się w przestrzeni domowej. Dla drugich będą to zajęcia rzemieślnicze, gdzie będą mogli wykazać się swoimi zdolnościami i wykonywać różnego rodzaju przedmioty, czasami wręcz małe dzieła sztuki.

Kto z personelu się tym zajmuje?

Ergoterapia jest bardzo szerokim pojęciem, dlatego też elementy tej terapii wykorzystywane są przez różne grupy zawodowe. Począwszy od fizjoterapeutów, którzy uczą radzenia sobie z deficytami ruchowymi, starają się odtworzyć sprawność funkcjonalną, przez co zwiększają samodzielność seniorów. Elementy ergoterapii wykorzystują do swojej pracy również opiekunowie, którzy uczą mieszkańców samodzielności w zakresie ubierania się, mycia czy jedzenia. Jednak największy wkład w działania ergoterapeutyczne mają terapeuci zajęciowi, którzy na co dzień stymulują, zachęcają pensjonariuszy do brania czynnego udziału w życiu osobistym czy też społecznym oraz pokazują, że chory sam jest w stanie poradzić sobie z codziennością, a do tego robią to w bardzo atrakcyjny sposób. Taka nauka niezależności daje ogromne poczucie wartości choremu i pozwala spojrzeć bardziej optymistycznie na świat.

Komu pomaga ergoterapia?

W naszej pracy jesteśmy praktycznie codziennie świadkami małych sukcesów terapeutycznych naszych podopiecznych. Osoby, które wcześniej były tylko biernymi obserwatorami otoczenia, poprzez działania terapeutyczne całego zespołu, odzyskują możliwości i chęć do współdziałania i tworzenia – wracają do społeczeństwa. Przykładem może tu być pani Lucyna, która po udarze potrzebowała pełnej opieki, ale dzięki intensywnym działaniom całego zespołu i jej zaangażowaniu, jej stan funkcjonalny i kognitywny poprawił się na tyle, że po roku mogła przeprowadzić się do mieszkania senioralnego (formuła assisted living w MEDI-system Na Dyrekcyjnej), gdzie z niewielką pomocą personelu prowadzi samodzielne życie. Oczywiście w dalszym ciągu odwiedza dom opieki na niższym piętrze i bierze udział w różnych zajęciach, aby utrzymać swoją sprawność.

Kolejny przykład to pan Maciek, z którym biegam.
Pierwszy był bieg na 10 km – 10 km Wroactiv. W czasie tego biegu pan Maciek był bardzo zestresowany, bał się prędkości, był wycofany względem innych ludzi. Na trasie biegu spotkaliśmy się jednak z ogromną przychylnością biegaczy i kibiców, w tym także innych pracowników. Na metę pan Maciek sam wjechał siłą własnych nóg i rąk, ale przychodziło mu to z trudem.
Kolejny bieg to H2O Półmaraton Wrocław. Pan Maciek był już bardziej odważny, nie bał się prędkości na wózku, na podbiegach sam proponował mi pomoc. Pozdrawiał na trasie innych biegaczy. Na metę wjechał samodzielnie po wcześniejszym samodzielnym finiszu na dystansie ok. 100 metrów, dostał ogromny aplauz od kibiców. Po biegu nie chciał wracać do ośrodka, chciał siedzieć i obserwować to, co dzieje się po biegu. W dalszym ciągu dostawał gratulacje od innych biegaczy.

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER!

FreshMail.pl