Wybrałam się na szybkie randki dla seniorów [Barbara Dziubińska]

Categories Aktualności, Ciało, SpołeczeństwoPosted on

Szybkie randki (ang. speed dating) to metoda zawierania kontaktów o charakterze matrymonialnym, polegająca na sesjach krótkich rozmów i wyborze osób, z którymi ma się ochotę skontaktować poza sesją.

Metodę szybkich randek (speed dating) wymyślił rabin Yaacov Deyo w 1998 roku. W ten sposób chciał odciągnąć swoich wiernych od szukania towarzystwa i partnerów w często niebezpiecznych lokalach. Wolał on by łączyli się w pary pod jego okiem. Pierwsza randka odbyła się w 1998 roku w Pete`s Cafe w Beverly Hills.

Prawdziwą popularność zyskały w 2000 r. po wyemitowaniu, kultowego obecnie serialu „Seks w wielkim mieście”. W jednym z jego odcinków pokazana jest organizacja i przebieg szybkich randek. W szybkim tempie moda na szybkie randki opłynęła cały świat i dotarła także do Polski.

Przeglądając portale randkowe nietrudno się zorientować, że najczęściej organizowane są dla studentów oraz osób w wieku do czterdziestu lat, przeważnie według następującego schematu. Do udziału w szybkich randkach zaprasza się równą ilość kobiet i mężczyzn. Uczestnicy są ponumerowani. Panowie zmieniają miejsca, panie czekają na kolejnego partnera. Rozmowa trwa od 3 do 5 minut i następuje zmiana. Każda pani rozmawia z każdym panem. Tematy rozmowy nie są określane. Uczestnicy dostają ankiety, w których oceniają rozmówców, typując te osoby, z którymi chcieliby się spotkać, ci, którzy się nawzajem wybrali otrzymują dane kontaktowe. I mamy parę albo i nie, bo dalej wszystko zależy od nich.

Do wad zaliczyć można to, że dla wielu są one męczące, z reguły trwają ponad dwie godziny. Można także pomylić się w ocenach, co jest zrozumiałe, bo w tak krótkim czasie trzeba polegać na intuicji, a ta bywa zawodna.

W sumie ten rodzaj zawierania znajomości jest o wiele lepszy i bezpieczniejszy, niż randki w ciemno zawierane w internecie, bo tak naprawdę nie wiesz z kim się spotykasz. Jest także lepszy, niż wystawanie pod ścianą na zabawach w domach kultury (nie krytykuję organizowanych tam zabaw) i czekanie, aż ktoś się zlituje i poprosi do tańca.

randkiss

Biorąc pod uwagę rosnącą popularność szybkich randek wśród młodzieży i czterdziestolatków oraz przekonanie uczestników, że jest to bardzo dobry sposób na walkę z samotnością dziwi fakt, że w propozycjach szybkiego randkowania nie uwzględniano osób powyżej pięćdziesiątego roku życia. Moim zdaniem wynika to z utrwalonego stereotypu, że w starszym wieku nie wypada umawiać się na randki, tak jak nie wypada uprawiać seksu.

Tego rodzaju społeczna presja zaczyna się od rodziny. Kto to widział, żeby sześćdziesięcioletnia babcia ruszała na podryw i na starość flirtowała. Wielokrotnie słyszałam takie opinie od młodszych koleżanek. Te, które nie mają rodziny nie są w lepszej sytuacji. Boją się odrzucenia i chociaż nie muszą liczyć się z opiniami córek, ciotek i innej familii, często akceptują samotność, jako zło konieczne. Moim zdaniem z takimi poglądami trzeba walczyć albo przynajmniej je neutralizować. Znakomitym sposobem na to jest organizacja szybkich randek dla przedziału wiekowego 50+ i dalej w górę.

Wybrałam się na randki dla seniorów

Z podobnego przekonania wyszła Pani Paulina Braun, animatorka wielu projektów dla osób starszych m.in Dancingu Międzypokoleniowego, organizując randki dla seniorów. Z jej ocen wynika, a zorganizowała już dwa takie spotkania, że przyjęte zostały z bardzo dużym zainteresowaniem, wciąż ma o wiele więcej zgłoszeń, niż miejsc. W większości przychodzą kobiety, ale tak jest zawsze i wszędzie. Pani Paulina jest przekonana, że ta dysproporcja szybko zostanie wyrównana. Jestem podobnego zdania, bo widziałam, jak pozytywnie reagowali mężczyźni przyglądający się – jak jeden z nich ocenił -świetnej zabawie.

Wybrałam się na randkę dla seniorów, jako obserwatorka i miałam okazję nie tylko śledzić jej przebieg, ale i porozmawiać z kobietami biorącymi w niej udział. Wszystkie panie były zachwycone pomysłem, organizacją i prawie każda deklarowała chęć przyjścia przynajmniej jeszcze raz. Po co to robią, przepytywałam, każdą kobietę, a one szczerze odpowiadały, że szukają partnera, przyjaciela, ale nie męża.

banerekszybkierandki

Z mężem to tylko kłopot – stwierdza kobieta w czerwonej sukni z ogromną różą na ramieniu – a ja chcę iść do kina, na spacer, a nawet z kimś pooglądać telewizję. Mam pięćdziesiąt sześć lat – dodaje druga – jeszcze pracuję. W pracy wszyscy panowie są zajęci. Pójdę na potańcówką tam też mają obstawę. Czuję się, jakbym przyszła na żebry. Nie mogę nikogo poznać, a tu, na takich szybkich randkach, wszyscy są w takiej samej sytuacji, nie musi być mi głupio. Rzeczywiście, nikomu nie było głupio, nawet siedemdziesięcioletniej pani, którą przyprowadził sąsiad, przemilczając fakt, że będzie ona randkować. Wstydziłam się trochę, ale tylko na początku – stwierdziła całkiem zadowolona’. Atmosfera równych szans udzieliła się wszystkim jeszcze bardziej podczas poczęstunku i dyskoteki z DJ Senior. Była to dodatkowa atrakcja, którą zapewnili organizatorzy.

Seniorzy też mogą się znakomicie bawić, wystarczy stworzyć im tylko taką możliwość – wrzasnęła mi do ucha dama w zbyt ciasnym dresiku, przekrzykując nie tylko muzykę, ale i rozbawione towarzystwo.

Różnie można nazywać szybkie randki dla seniorów, zabawą, przygodą, szansą na zawarcie nowych znajomości. Jedno jest pewne, to kolejna możliwość na to, żeby seniorzy nie czuli się wykluczeni z jakiejkolwiek społecznej aktywności, szczególnie tej, która może poprawić humor, a nawet zmienić życie.

Barbara Dziubińska

Komentarze

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER!

FreshMail.pl