Podaruj sobie królową Elżbietę pod choinkę [Dziubnij Styl #31]

Categories Aktualności, Dziubnij Styl, Styl ŻyciaPosted on

Nie mam na myśli zdjęcia królowej albo pamiątki z jej podobizną, ale jej piękne, kolorowe sukienki, kapelusze, pióra, woalki, w których każda starsza pani wygląda zachwycająco

Wszyscy znamy życzenia z kolorem w tle, np. kolorowego dnia, kolorowych snów, wreszcie kolorowego życia. Bo tak, jak w życzeniach i w życiu kolor ma znaczenie. Każdy kolor ma swoje właściwości i działa na nas, i nasze otoczenie, ponieważ stanowi oprawę wszystkiego. Często nieświadomie dobieramy kolor do naszego samopoczucia, humoru czy tego, co chcemy sobą wyrazić, jak chcemy być odbierani. Właśnie dlatego chcę podarować wszystkim królową Elżbietę, ponieważ ona stanowi dowód na to, jak po królewsku można bawić się kolorem. Nie wiem, czy wśród projektantów jej strojów, a może nie projektantów, tylko królewskich garderobianych, jest znawca kolorów, ale podejrzewam, że jest. Jej suknie, garsonki, kapelusze i woalki znakomicie dobierane są do okoliczności, charakteru spotkania itp.

pod choinkę
fot. Pixabay

Oczywiście, w jej strojach może nam się nie podobać fason, krój to, że są wyłącznie klasyczne. Zrzędliwe osoby znajdą jeszcze wiele powodów do krytyki, ale do jednego nikt nie powinien się czepiać. Do kolorów, do żadnego z kolorów, w którym występuje, nawet jeśli jest to kolor kanarkowy, szafirowy czy czerwony albo biały. Prawdę rzekłszy, ci krytykujący nie mają koloru na myśli, ale fakt, że kobiecie po dziewięćdziesiątce nie pasują kolory żywe, jasne i wesołe. A niby dlaczego? Dla mnie nie jest to ani nienaturalne, ani na siłę. Cała palet  jasnych, wesołych kolorów nawet dla stulatki jest naturalna. Jeżeli w przyrodzie są takie kolory, jeżeli nawet stare zwierzęta nie tracą ich z wiekiem. Kto się z kim w tej sprawie umawia, bo prawo ustanawiają przyroda i ludzie.

pod choinkę
fot. Pixabay

Ludzie tworzą modę, która z jednej strony pomaga, bo określa trendy, podpowiada, jak się ubrać, chociaż niestety nie stulatkom. Z drugiej strony zabija u niektórych kreatywność i ci najczęściej upierają się przy swoich przyzwyczajeniach i nie uznają żadnych nowości, bo starzeją się wraz ze swoimi ciuchami. Najgorsze, że najczęściej dotyczy to kobiet. Są osoby przestrzegające tak zwanych konwenansów, a właściwie przejętego od swoich babek, matek zwyczaju ubierania się na starość. Starość – ich zdaniem – jako stan należy nie tylko zaakceptować, ale i wszelkimi możliwymi sposobami uwidocznić, a najlepiej zrobić to poprzez strój, a szczególnie kolor. Czarny, szary, brązowy, granatowy to ulubione kolory starszych kobiet. Kolory, w których wyglądają starzej, niż wskazuje na to ich metryka. Nie mając propozycji projektantów, noszą to, co wskazuje – w tym wypadku – źle pojęta tradycja. I tak istnieją czarno-szaro-bure aż po dni kres.

A królowa Elżbieta, prawie stuletnia starsza pani, i uwaga – jej matka też, bardzo wiekowa pani – i też „jaśniejąca” swoimi kreacjami, proponują, jakby nową tradycję stulatek w kolorach tęczy. Zwróćcie uwagę, że to nie królewskie klejnoty przyciągają wzrok i naszą uwagę, ale pióra, tiule i inne ozdoby przy kapeluszach, że nie tylko jej królewskie znaczenie wyróżnia ją z każdego tłumu, ale właśnie sukienki i płaszcze w kolorach tęczy.

Kolor nie jest tylko ładnym zjawiskiem, ale oddziałuje na nasz emocjonalny i fizyczny stan, np. kolor różowy m.in. uspokaja i łagodzi napięcia mięśniowe. Czerwony ma m.in. uświadamiać otoczeniu, że jesteśmy pewni siebie, pełni temperamentu, niebieski znakomicie wpływa na psychikę, pomarańczowy pobudza nas do czynu itd. Warto zapoznać się z literaturą na ten temat i świadomie stosować kolor w naszym życiu.

pod choinkę
fot. Pexels

Pomijając wszystko, przeglądajmy się w lustrze i po prostu wybierajmy kolory, w których jest nam ładniej, w których wyglądamy młodziej, a przede wszystkim w kolory, które pozytywnie na nas wpływają i poprawiają nam nastrój. Pamiętajmy, że królowa Elżbieta kolorami swoich ubrań pozytywnie nastraja do siebie całe społeczeństwo. Nam wystarczy, że poprawimy nastrój sobie i naszym bliskim.

Dlatego życzę Wam, żeby nadchodzące Święta były w jasnych ciepłych kolorach, żeby były w ciepłych barwach czerwieni, która jest kolorem miłości i Gwiazdy Betlejemskiej.

Autorka: Basia Dziubińska

Komentarze

Basia Dziubińska

dziennikarka, ukończyła Filologię Polską na Uniwersytecie Warszawskim oraz studia podyplomowe w Szkole Umiejętności Społecznych przy Instytucie Studiów Społecznych Uniwersytetu Warszawskiego, zdobywając wiedzę psychologiczną i socjologiczną. Wieloletni pracownik administracji publicznej, w której zajmowała się pracą dziennikarską m. in była redaktorką naczelną oraz sekretarzem redakcji Biuletynu Służby Cywilnej. Pisała do wielu stołecznych gazet. Obecnie, w pracy dziennikarskiej zajmuję się tematyką psychologi i socjologii procesu starzenia się społeczeństw i jednostek , a także działalnością organizacji pozarządowych.

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER!

FreshMail.pl