Miasto jest Nasze pół roku po wyborach

Categories Aktualności, Społeczeństwo, Sprawy stolicyPosted on

Pół roku po wyborach samorządowych sprawdzamy co dzieje się z ruchem „Miasto jest Nasze” oraz jego liderem Janem Śpiewakiem.

Tekst: Anna Pielińska

W październiku 2013 roku powstało w Warszawie stowarzyszenie  Miasto jest nasze  jako oddolny ruch miejski. Aktywiści  chcieli, między innymi, kompetentnego, odpowiedzialnego i uczciwego  samorządu, który działa dla mieszkańców i w porozumieniu z nimi. Zgodnie z tym postulatem koncentrowali się nie tylko na krytyce władz miasta, ale również wystartowali w wyborach samorządowych w listopadzie 2014 roku. Wystawili własne listy do 13 rad dzielnicowych.

Dzięki głosom Warszawiaków  Miasto jest nasze  wprowadziło po trzech swoich radnych  do dwóch dzielnic – Śródmieścia i Żoliborza. W obu dzielnicach w wyniku nierzetelności politycznej nowo wybranych radnych stowarzyszenie reprezentują tylko pojedynczy radni.

W Śródmieściu jest to prezes stowarzyszenia Miasto jest nasze Jan Śpiewak. W maju 2015 roku przeprowadziłam z Panem Śpiewakiem  rozmowę na temat jego półrocznego funkcjonowania w strukturach śródmiejskiego samorządu. Refleksje radnego są smutne.

janek

Radny powiedział mi: „mam  wrażenie jakbym codziennie walczył z wiatrakami i przebijał mur głową, nic się nie zmieniło- wszystko trwa i  jest byle jakie, a udziału mieszkańców w podejmowaniu decyzji nie ma”. Przykładem nieliczenia się z wolą mieszkańców są według Jana Śpiewaka działania śródmiejskich urzędników wobec tegorocznej edycji budżetu partycypacyjnego. Urzędnicy stosują biurokratyczny, nic nie mówiący  język opiniując poszczególne projekty i na koniec  oświadczają, że zaproponowane działanie są w najbliższym roku niemożliwe do realizacji. Tego typu postępowanie śródmiejskich urzędników wobec obywatelskich poczynań warszawiaków zdaniem radnego  Śpiewaka skutecznie zniechęcą mieszkańców do partycypacji we władaniu Warszawą.

Jan Śpiewak wskazał też na pozytywy swego działania między innymi na  podpisanie przez przewodniczącego PO, rządzącej w Radzie Warszawy, porozumienia z  Miasto jest nasze o realizacji części postulatów programowych stowarzyszenia. Z  tego porozumienia  udało się zrealizować przez pół roku, tylko dwa postulaty. Jeden to uczynienie z Jazdowa  zielonej oazy Śródmiejskiej animacji kulturalnej, a drugi to przejrzysta  procedura opiniowania  przez radnych i mieszkańców planów zagospodarowania przestrzennego  Śródmieścia.   O realizację następnych punktów programów miejski aktywista ciągle się dopomina, składając w radzie miasta interpelacje. Dotyczą one między innymi  spraw senioralnych, barier architektonicznych, zieleni miejskiej i spraw społecznych.

Jan Śpiewak mimo olbrzymich trudności na jakie napotyka w swej działalności w radzie dzielnicy, nie zraża się i twierdzi, że  dobre  funkcjonowanie Warszawy leży w oddolnych działaniach mieszkańców. Te działania powinny być międzypokoleniowe z jasno sprecyzowanym programem i z wolą  jego egzekwowania ze strony miejskich włodarzy.

Anna Pielinska

 

 

 

Komentarze

Anna Pielińska

historyk, długoletni nauczyciel, pasję dziennikarską odkryła na emeryturze, zajmuje się w Dojrzałych Wspaniałych sprawami społeczno-kulturalnymi. Hobby to literatura o tematyce społeczno-politycznej, a w okresie wiosenno- letnim leśna działka.