Lato w ogrodzie

Categories Styl ŻyciaPosted on

„Działkowanie” i ogrodnictwo to pasjonujące i zdrowe hobby. Duża część Dojrzałych Wspaniałych oddaje mu się bez reszty i w sezonie dostosowuje swój kalendarz do bieżących potrzeb swoich roślin: kuma wyprawia imieniny, ale niestety wyjeżdżamy, bo trzeba posadzić; chętnie byśmy poleżeli w domu z książką, bo boli naciągnięty mięsień, ale jedziemy na działkę, bo trzeba podlać… Trochę to terror, trochę uzależnienie, ale ile satysfakcji i radości!

Autorka: Katarzyna Władyka

Fenologiczne pory roku

Rytm naszych działkowo-ogrodowych aktywności i prac wymusza i reguluje natura. W sukurs przychodzi fenologia, czyli nauka, która zajmuje się badaniem zjawisk zachodzących w życiu roślin i zwierząt, w zależności od pór roku i zmieniających się warunków atmosferycznych. Nazwa fenologia pochodzi od słowa „fenomen” – zjawisko.

Prowadząc obserwacje fenologiczne roślin, należy zanotować wyraźnie zaznaczające się, podczas ich rozwoju, zjawiska tj. kwitnienie, rozwój liści, dojrzewanie owoców. Są one dla ogrodników czy rolników bardziej miarodajne niż meteorologiczne pory roku, opierają się bowiem na wskazówkach udzielanych przez same roślin.

Na podstawie faz rozwoju określonych gatunków roślin (tzw. gatunków wskaźnikowych) wyznaczone zostały fenologiczne pory roku. Na podstawie obserwacji pogody oraz związanych z nią corocznie powtarzających się faz rozwojowych roślin dziko rosnących i uprawnych w Europie Środkowej wyróżnia się 8 fenologicznych pór roku, a mianowicie:

  • Zaranie wiosny (przedwiośnie) (7 II – 10 IV)
  • Wczesna wiosna (pierwiośnie) (15 IV – 16 V)
  • Pełnia wiosny (wiosna) (15 V – 10 VI)
  • Wczesne lato (6VI – 25 VI)
  • Lato (pełne lato) (25 VI – 22 VIII)
  • Wczesna jesień (1 IX – 15 X)
  • Jesień (15 X – 30 XI)
  • Zima – okres spoczynku roślin (30 XI – 1 III)

Lato w ogrodzie

Chwilowo interesują nas dwie fenologiczne pory roku: wczesne lato i lato – czyli okres od początku czerwca do końca wakacji.

W czerwcu w ogrodach i parkach aż kipi od kwiecia. Kwitną byliny kosaćce, lilie białe, piwonie, ostróżki (Delphinium cultorum), silnie pachnące maciejki (Matthiola bicornis). W skrzynkach na oknach pojawiają się petunie. Zakwita Robinia akacjowa (Robinia pseudoacacia), kwitnie ligustr (Ligustrum vulgare), wilcza jagoda (Atropa belladonna) i zboża: żyto zwyczajne (Secale cereale), pszenica zwyczajna (Triticum vulgare). W lasach pojawiają się biało żółte baldachimy bzu czarnego (Sambucus nigra), dojrzewają poziomki (Fragaria vesca).

Nasz ogród pachnie różami i ziołami, rozbrzmiewa rojami pszczół i trzmieli. Możemy trochę odpocząć, bo najcięższe prace już za nami. Teraz głównie: odchwaszczamy, nawozimy i podlewamy. Najwięcej uwagi wymaga ogród ozdobny czyli nasze, kwitnące właśnie, kwiaty i krzewy.

W czerwcu wysiejmy groszek pachnący, smagliczki oraz nagietki. Po wysianiu roślin zacieńmy je. Przepikujmy wysiane w maju kwiaty letnie, które już wzeszły. Natnijmy również sadzonki z krzewów. Odetnijmy boczne pędy oraz liście. Po przekwitnięciu krzewów kwitnących wiosną m.in.: forsycji, wczesnych tawuł, krzewuszki i pigwowca, przytnijmy je.

Pamiętajmy o usuwaniu przekwitłych kwiatów oraz pożółkłych części roślin rozmnażanych przez korzenie i cebulki. Oberwanie przekwitłych kwiatostanów przedłuży okres kwitnienia kwiatów, oraz będzie przyczyną ich obfitszego kwitnienia pod koniec lata, jesienią lub w przyszłym roku – kiedy przyjdzie na to pora.

Nie zapomnijmy o podlewaniu. Najlepszą porą do zraszania jest wieczór. Hołdujmy zasadzie, iż zraszanie długie i dokonywane rzadziej, jest lepsze, niż krótkie i codzienne.

Krzewom róż powtarzającym kwitnienie powinniśmy, właśnie teraz, przyciąć pędy z przekwitłymi kwiatami, by pobudzić je do ponownego kwitnienia. Zabieg ten przeprowadzamy o dwie pary liści poniżej kwiatu.

Posiadacze trawników powinni pamiętać o ich przystrzyżeniu. Jeśli nie zrobiliśmy tego w maju, powinniśmy zasilić trawnik mieszankami nawozowymi do trawników. Podlewajmy go regularnie – zwłaszcza w okresie suszy.

W sadzie i jagodniku pamiętajmy o przymocowaniu pędów krzewów owocowych do ziemi. Pomożemy im w ukorzenieniu. Przerzedźmy zawiązki owocowe, by zmusić jabłonie i grusze do corocznego owocowania. Czerwiec jest miesiącem, w którym możemy już zebrać pierwsze czereśnie, truskawki oraz pierwsze jagody agrestu

Posiadacze oczek wodnych powinni zwrócić uwagę na kolor wody w swoim stawie. Zielona woda świadczy o zbyt bujnie rozrośniętych glonach. Wyłówmy je, podobnie jak wpadające do wody kwiaty, liście, owoce, czy padłe zwierzęta wodne. Przyczyną zbyt szybkiego wzrostu glonów może być zbyt duża ilość światła słonecznego. Powinniśmy pamiętać, by staw miał do niego dostęp nie dłużej niż przez 6 godzin dziennie. Rozwiązaniem może być wpuszczenie do oczka wodnego rozwielitek, będących naszymi sprzymierzeńcami. Zbyt gęsto rosnące rośliny strefy przybrzeżnej rozsadźmy. Pamiętajmy o uzupełnianiu wody w upalne dni oraz o jej napowietrzaniu.

Wraz z nadejściem wakacji, absolutnym priorytetem jest nawadnianie. Pełne lato daje roślinom popalić. Ale jak jest pięknie i smacznie! Kwitną lipy (Tilia cordata), kończą się truskawki, dojrzewa żyto ozime i zaczynają się żniwa, dojrzewają owoce bzu lekarskiego (Sambucus nigra) i jarzębiny (Sorbus aucuparia). Pojawiają się owoce jeżyny (Rubus fruticosus), malin (Rubus idaeus) jak również wczesnych odmian jabłoni i gruszy. Kwitnie trzcina pospolita (Phragmites australis), tworząc zarośla okalające jeziora szerokim pasem. Właśnie teraz zbieramy soczyste owoce porzeczek, agrestu, czereśni oraz wiśni.

W pełni okresu wegetacyjnego nasze drzewa, krzewy i inne rośliny będą potrzebować systematycznego podlewania. Gdy zrobimy sobie przerwę w działkowaniu np. na wyjazd wakacyjny, po powrocie zdziwić nas może wygląd naszych rabatek. Aby tego uniknąć pamiętajmy, by na miejsca już oczyszczone z chwastów wyłożyć kilku centymetrową warstwę ściółki. Zmniejszymy dzięki temu odparowywanie wody z gleby i utrudnimy jednocześnie rozwój kolejnym chwastom.

Właściciele sadów, czy nawet pojedynczych drzewek i krzewów powinni zadbać o usuwanie opadłych zawiązków owoców. Wyglądają nieestetycznie, a na dodatek gniją, stając się siedliskiem larw wielu szkodników. Gałęzie drzew nadmiernie obciążonych owocami podeprzyjmy tyczkami lub podwiążmy je do grubszych konarów. Po zakończeniu zbiorów czereśni skróćmy ich wierzchołek i prześwietlmy konary. Wiśniom usuńmy stare, zwisające gałązki.

Wytnijmy tuż przy ziemi pędy malin, które już owocowały. Kontrolujmy rozrost winorośli, usuwając jednocześnie nadmiar liści, zakrywających owoce.

Różom usuńmy pędy wyrastające z podkładek oraz przekwitłe już kwiatostany. Nie zapomnijmy o nawozie dla róż. W ogrodzie skalnym przesadźmy i podzielmy byliny kwitnące wiosną, a także rojniki, macierzankę i rozchodniki. Lipiec to dobry miesiąc na podział wysokich bylin kwitnących latem. Po ich przekwitnięciu przytnijmy im pędy i po dwóch tygodniach wykopmy je i podzielmy. Przekwitłe ostróżki, tojady, czy lwie paszcze zakwitną drugi raz, pod warunkiem, że przytniemy je po pierwszym kwitnieniu.

Zadbajmy o wysokie rośliny uginające się pod ciężarem kwiatów, wiele z nich np. wielkogłowe słoneczniki będą wymagać od nas podwiązania, bądź palikowania.

Nie zapomnijmy o nawożeniu. Kwitnące rośliny, właśnie teraz, potrzebują wielu odżywczych substancji. Szczególnie ważny jest dla nich teraz azot. Podajmy nawozy, tym w pełni kwitnienia, oraz tym, które właśnie je zaczynają.

Właściciele stawów powinni uzupełniać w nich wodę. Odparowującą wodę uzupełniajmy etapami, dbając o to, by nie obniżyć temperatury wody w stawie. Innym problemem upalnych dni może stać się niedobór tlenu. Zainstalujmy, więc jedno z wielu napowietrzających wodę, dostępnych w sklepach, urządzeń. Przełom lipca i sierpnia to doskonały moment na przesadzanie wodnych roślin. Pamiętajmy o wyławianiu wpadających do wody kwiatów, liści, owoców, gnijących roślin wodnych i padłych zwierząt. Lipcowa ilość światła słonecznego jest często przyczyną zbyt szybkiego rozrostu glonów. Bądźmy więc czujni.

Pamiętajmy o regularnym koszeniu trawnika, przy jednoczesnym zadbaniu o to, by w upalne okresy suszy nie skracać go poniżej 6 centymetrów. Nie zapominajmy regularnym podlewaniu. Przytnijmy również żywopłot. To tyle; Działkowicze, do roboty!

Komentarze

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER!

FreshMail.pl