Fiesta Balonowa nad moją działką

Categories AktualnościPosted on

W dniach 16-18 maja odbyła się pierwsza w historii miasta Fiesta Balonowa o Puchar Burmistrza Kozienic. Jej współorganizatorem był Aeroklub Warszawski. Przybyło ponad dwadzieścia załóg balonowych, w tym kilka z Litwy i Francji.

Niestety pogoda nie pozwoliła na pełną realizację zaplanowanego programu. Deszcz i duży wiatr to nie są przyjaciele baloniarzy. W sobotę wystartowało tylko kilka załóg na bardzo krótkie loty. Dopiero późnym wieczorem, po ulewnym deszczu, wypogodziło się tak pięknie, że na niebie pokazały się gwiazdy. Planowany na miejscowym stadionie pokaz rozświetlonych balonów był przepięknym widowiskiem, które, mimo późnej pory, zgromadziło tłumy mieszkańców. Była też możliwość wzniesienia się balonem na uwięzi, z czego chętnie korzystano.

Do niedzielnej konkurencji „Fly in” wystartowało 16 balonów. Puchar Burmistrza Kozienic zdobył pan Jerzy Czerniawski z Białegostoku, drugie miejsce zajęła załoga balonowa z Litwy, a trzecie przedstawiciele Aeroklubu Nadwiślańskiego.

Konkurencja w zawodach „Fly in”(lot do celu) polega na tym by z lecącego balonu wyrzucić „MARKER” trafiając najbliżej wyznaczonego krzyżem miejsca. Piloci wybierają własne miejsce startu i starają się osiągnąć krzyż –cel.

Warto wspomnieć, że Czerniawski startował kilkakrotnie w zawodach o Puchar Gordon Bennetta, a w 1984 r w Zurychu zajął trzecie miejsce.

Gościem honorowym Fiesty był pan Ireneusz Cieślak, zdobywca Pucharu Gordon Bennetta w 1983r. Wszystkie załogi i zaproszeni goście zakwaterowani byli w Ośrodku Sportu i Rekreacji w Kozienicach, usytuowanym nad jeziorkiem w lesie.

Sport balonowy to najstarsza dyscyplina lotnictwa sportowego. Rozróżnia się w nim loty wyczynowe i zawodnicze. Wśród konkurencji – lot na odległość, na wysokość, do celu i w pogoni za lisem Pierwszy udany lot balonem odbył się w 1783 r., a już w dwa lata później odbył się udany przelot nad Kanałem La Manche. Pierwszy pokaz lotów balonowych w Polsce odbył się w Warszawie w 1789 r. Pierwszy Polak lecący balonem to Jan Nepomucen Potocki, który dokonał tego wyczynu w rok później.

W Polsce sport balonowy uprawiany jest od 1921r., reaktywowany zaś po drugiej wojnie światowej w roku 1957. Zajmują się nim sekcje przy aeroklubach. Sport ten staje się coraz bardziej popularny. Pozostanie jednak raczej elitarny – tylko dla entuzjastów otwartych przestworzy i tylko dla cierpliwych. Lot wymaga długich przygotowań i dużo sprzętu – balon, kosz, butla z gazem, palnik, wiatrak, przyczepa i samochód, który to wszystko pociągnie. Niezbędna jest też załoga naziemna, która pojedzie samochodem za balonem, i po wylądowaniu pomoże złożyć go i odtransportować na miejsce. Bywa, że po żmudnych przygotowaniach trzeba cierpliwie czekać na poprawę pogody, która przychodzi albo nie.

Muszę przyznać, że jest to sport widowiskowy. Już pojedynczy balon na błękitnym niebie robi duże wrażenie, a kilkanaście oświetlonych balonów na ciemnym, rozgwieżdżonym niebie to widowisko zachwycające. Mogę sobie też wyobrazić jak piękny jest widok z góry. Balony wzbudzają duże zainteresowanie. Są tłem w reklamach. Jeden z nich trafił do polskiej komedii romantycznej „Wkręceni”. Zakochani odlatują w nim balonem z pięknego rynku w Zamościu.

Kolejna fiesta balonowa odbyła się w Białobrzegach nad Pilicą, w weekend 23-25 maja – już przy pięknej słonecznej pogodzie.

Maria Hałas

Fiesta balonowa - Fundacja ZACZYN

Komentarze

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER!

FreshMail.pl